LIST nr 100 
Już po raz setny piszę do Ciebie liścik,
pomijając wszelkiego rodzaju wiersze i innego rodzaju zapiski.
Wierzę, że te 100 listów nie idzie w ziemię,
lecz prosto do nieba, gdzie mieszka adresatka.
Wierzę, że przez te lata po Twoim odejściu z tego świata
ani jedna modlitwa i msza za Ciebie nie jest zmarnowana.
Wierzę w Aldoncię - Anioła z niebios,
bo zasługujesz na to, aby właśnie tam był teraz Twój dom
i nie mam co do tego najmniejszej wątpliwości.
Wszystkie moje dobre uczynki czynię między innymi w Twojej intencji.
Każdego wieczoru zanim zasnę rozmawiam o Tobie ze Stwórcą.
A skoro właśnie przy rozmowie z Nim
mam Twój obraz przed oczami tak wyraźny, jak w żadnej innej sytuacji,
to musi znaczyć, że jesteś teraz blisko Niego.
A skoro tak jest, to jestem spokojniejszy i szczęśliwszy.
I szkoda tylko,
że mam takie chwile,
kiedy tak bardzo fizycznie mi brakuje Bratniej Duszy przy mnie,
że gdzieś w środku coś we mnie pęka po raz kolejny
i czuję się wtedy, jakby ktoś do mego serca wrzucił granat,
który eksploduje przy każdej takiej chwili.. 
Twój Przyjaciel na wieczność.. 
List 99 
Droga Aldonciu.
Dziś zaczyna się kolejny rok mojego życia.
Rok, w którym zamierzam wprowadzić moje życie na właściwy tor.
Jak wszystko dobrze pójdzie to po trudnej drodze zdobywania kwalifikacji,
zawodowa część mojego życia powinna być już wkrótce w optymalnym punkcie.
Szkoda, że nie mogę tym wszystkim cieszyć się z Tobą choćby przy rozmowie telefonicznej.
Ale wiem, że gdybyś była na tym świecie, z całą pewnością mógłbym dziś liczyć na telefon od Ciebie.
Tym czasem mogę jedynie wierzyć w to, że wkrótce porozmawiamy przy Twoim grobie.
Tęsknię..
Twoja Bratnia Dusza.
LIST 98 
Już za kilka dni dzień dla mnie szczególny.
Dziwne, że w Twoje urodziny zawsze czułem, jakby były moje..
A teraz tym bardziej tak jest.
Może to zasługa tego, że jesteś mi tak bliska.
Może przyczyną jest fakt, że urodziny mamy w przeciągu kilku dni.
A może po prostu teraz czuję to szczególnie świątecznie, bo udało się z tej okazji zrobić tydzień modlitw za Ciebie w Polsce.
Zostały jeszcze dwie msze w tych dniach.
I choć nie bedzie mi dane być na nich, to Ty wiesz, że ja i tak modlę się za Ciebie każdego wieczoru..
Życzę Ci Aniele z okazji nadchodzących urodzin,
abyś patrząc z nieba na wszystkich, którzy Cię kochają,
czuła dumę, radość i zawsze wielką miłość.
Bo wiem, że Tobie samej w niebie niczego już brakować nie może..
Twój na zawsze Przyjaciel.

PS
Na fotce jedno z moich miejsc, w które nie zdążyłem Cię zabrać..
poniedziałek, 22 marca 2010
Licznik odwiedzin: 336797
| « kwiecień » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | ||
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Blog z przesłaniem o Prawdziwej damsko męskiej Przyjaźni pełnej Miłości, której ani odległość, ani nawet śmierć nie mogły pokonać.. Wszystkie wpisy łącznie z poezją wyłącznie mojego autorstwa!

Prawdziwy Przyjaciel, to ten, który jest przy Tobie, nawet wówczas, gdy cały świat się od Ciebie odwróci, nawet gdy życie się skończy..
(Marco76spain)
| Dodatki na bloga |
*********************************************