Bloog Wirtualna Polska
Są 1 255 084 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Urodzinowy miesiąc

wtorek, 16 kwietnia 2013 12:58

List 120 - Urodzinowy miesiąc - wpis optymistyczny.

 

Aldonciu.

Za oknem wiosna już na dobre daje znać o sobie.

Mam nawet wrażenie, że to odrazu lato,

bo choć wieczory jeszcze chłodne, to jednak krótkie rękawki już widać u ludzi.

To jest nasz miesiąc.

Kilka dni temu minęła kolejna rocznica Twoich urodzin..

Ale czy po śmierci człowiek się starzeje?

Ty już zawsze w moich myślach będziesz dziewczyną,

którą zapamiętałem jako młodą,

cieszącą się każdym dniem życia pozytywnie zakręconą wariatką.

Przy Tobie sam wariowałem..

Pamiętasz tor saneczkowy na poznańskiej Malcie?

Ja pamiętam, jak najpierw za bardzo wychyliłaś się w swoim "bolidzie" w bok,

a potem było wielkie bum w mój "bolid". 

Para wariatów.

Jutro dzień moich urodzin..

Co ja bym oddał i zrobił, abyś mogła go nie tylko duchem,

ale również ciałem spędzić ze mną.

Wiem, że będę czuł Twoją obecność..

Kocham i tęsknię..

 


Podziel się
oceń
14
2

komentarze (53) | dodaj komentarz

Przedwiosenny szept - List 119

środa, 06 marca 2013 11:38

Aniele..

Czy czujesz ten zapach?

To wiosną pachnie..

Pierwsze ciepłe promienie słońca,

które dotykają mojej skóry sprawiają,

że mam poczucie,

jakbyś to Ty delikatnie palcami

gładziła moją twarz..

Kocham słońce.

Kocham Twój dotyk,

więc nie przestawaj.

Dotykaj czule jak najczęściej,

bo życie nie rozczula..

Bo serce boli,

gdy przez kolejne dni

trzeba iść przez życie

nie mogąc trzymać Cię za rękę..

 

 

Ps.

Osoba, o nicku Aldona04 proszona jest o kontakt mailowy.

Mój mail marco76@op.pl


Podziel się
oceń
8
0

komentarze (22) | dodaj komentarz

List 118 - wojna o Przyjaźń

niedziela, 17 lutego 2013 17:52

Po raz kolejny poniosłem klęskę w walce o Przyjaźń. Kolejna osoba, której przez lata całym sercem dawałem to co najlepsze w Przyjaźni nagle wbiła mi nóż w plecy. Czy naprawdę ludzie mają dziś gdzieś taką wartość jak Prawdziwa Przyjaźń? Czy nie może być tak po prostu jak było z nami: spontanicznie, z zaufaniem i w pełni otwartym sercem z obu stron? Czy to takie trudne pokochać drugiego człowieka, bratnią duszę? Co się dzieje z ludźmi dzisiaj. Nie wierzę, że mimo czasów gdy rządzi ludźmi kasa, internet, sex i wiele innych zjawisk, ludzie zapomnieli jak ważna jest prawdziwa, szczera Przyjaźń, pełna zaufania i wiary w siebie nawzajem. Przecież bez względu na wiek, majątek, przekonania, każda osoba ma problemy i sytuacje życiowe, gdy potrzebuje oparcia i wsparcia u Przyjaciela, a często po prostu szczerej rozmowy lub rady z kimś na 1000000% zaufanym. Więc szukam dalej. Zacząłem już nawet szukać wśród kobiet z problemami w związkach i tych, które bardziej lub mniej zostały pozostawione same sobie często z dziećmi. Uwielbiam Przyjaźń. Uwielbiam pomagać. Ale czasem mi też czegoś potrzeba, odrobimy ciepłego słowa, szczypty ciepła z drugiego serca, zaufania i wiary we mnie - Przyjaciela.


Podziel się
oceń
12
0

komentarze (18) | dodaj komentarz

list 117

czwartek, 13 grudnia 2012 22:40

 

Droga Aldonciu. Dostałem niedawno maila od osoby czytającej mojego bloga, który piszę do Ciebie. Ta osoba dała mi mocnego kopniaka w kierunku rozpisania się ponownie na tym blogu. Kobiety zawsze umiały do mnie skutecznie przemówić. ;-) Jednak mam nieodparte wrażenie , że niektórym ciężko jest zrozumieć, że wiele słów, zdań, czy nawet całych długich przemyśleń pod Twoim adresem zapisywane jest nie w wirtualnym świecie tego bloga, lecz w moim sercu. Jest bowiem wiele rzeczy których nie sposób ubrać w słowa do napisania na kartach pomiętnika. Moje życie przechodzi teraz dziwny okres. Zrobiłem wszystko co w życiu zaplanowałem. Ale jak to zwykle bywa nie wszystko ułożyło się tak jak bym chciał. I mało pocieszające jest to, że przecież mogło być gorzej. Zawodowo osiągnąłem wszystko co chciałem. Osobiście niby też, choć aż serce mi ściska, bo tu gdzie miała być Miłość jest pustka, która jest jak choroba. Co to za życie, gdy człowiek nie czuje się kochanym w pełnym tego słowa znaczeniu przez osobę płci pięknej. Może po prostu jeszcze muszę szukać drugiej połówki? Ale jak długo można? Bez Miłości człowiek popełnia ogrom błędów, których nie popełniałby, czując się kochanym. Może ja nie żyję? Umarłem? Bo życie bez uczucia Miłości jest jak stan śmierci.


Podziel się
oceń
11
2

komentarze (17) | dodaj komentarz

List 116

wtorek, 08 maja 2012 16:10

 

List 116 - nieco chaotyczne przemyślenia wiosenne

 

Wiosna w pełni.

Zieleń zalała mój dom dookoła, a że mieszkam na wsi,

tej zieleni jest jak śniegu na antarktydzie.

Minęły nie tak dawno kolejne moje i Twoje urodziny,

ale jakoś tak bezdusznie, bezemocjonalnie.

Nie wiem, czy to sprawił mijający czas od chwili,

kiedy miałem szczęście ostatni raz być z Tobą, przy Tobie..

A może to po prostu przez fakt, że przy mnie i we mnie nie jest w ostatnim czasie

tak uczuciowo, romantycznie i brak odpowiedniego klimatu,

który zawsze mi towarzyszł, bo w końcu jak ktoś mi go nie stworzył,

to robiłem to sam.

Może to wynik starzenia się.. 

Ale jeśli z wiekiem człowiek ma się tak zmieniać jak ja,

to nie chcę się starzeć bardziej niż dotąd..

Jednak najprawdopodobniejszą przyczyną mojej zmiany,

z której nie jestem zadowolony jest otaczająca mnie rzeczywistość..

Dookoła znieczulica, pełno hamstwa, kłamstwa,

brak miłości, czułości i wielu innych uczuć,

które powinne płynąć z serc wszystkich ludzi.

Ludzkość popada w jakąś dziwną chorobę,

jakby chciała wyzbyć się człowieczeństwa.

Nawet zezwierzęceniem nie mogę tego nazwać,

bo po poerwsze obraziłbym w ten sposób zwierzęta,

a po drugie te działają najczęściej instynktownie,

a u ludzi nawet tej cechy zaczyna brakować..

A że ja wśród ludzi żyję, więc najwyraźniej udzieliło mi się to coś..

Nie chcę tego.

Chcę zatrzymać tą próżnię, do której brnę popełniając błędy otoczenia..

Zamierzam walczyć.

Pomóż mi w tej walce, bo wiem, że z Tobą zakończy się ona pewnym zwycięstwem..

Wystarczy, że będziesz w moich myślach i w moim sercu.

Tęsknię jeszcze bardziej, niż każdego poprzedniego dnia..

 

 

( Osobom które pytały o kontakt ze mną polecam adres mail który od niemal zawsze jest na tym blogu koło wizytówki - marco76@op.pl )


Podziel się
oceń
4
1

komentarze (26) | dodaj komentarz

Zimowe dni

niedziela, 19 lutego 2012 13:06

 

List 115.

 

Mija czas, a ja jakbym staną w miejscu. Pamiętam jak kilka lat temu o tej porze w krótkim czasie spełniałem kolejne postanowienia noworoczne. A teraz czuję, jakbym bił głową w mur. Owszem są wydarzenia, które można by nazwać sukcesami, ale wygląda na to że największym moim sukcesem ostatnich miesięcy jest to, że nie jest gorzej. Kto wie, może w obecnym czasie jest to jakieś niedoceniane przeze mnie osiągniecie. Przecież wielu ludzi w tym czasie traci pracę, zdrowie, rodzinę, miłość... Wielu się stacza na dno w różnych dziedzinach życia. W zasadzie kiedyś bardzo chciałem mieć stabilne życie. I choć nie jest poukładane tak jak to sobie wymarzyłem, to i tak mogło być nieporównywalnie gorzej. Ty z góry masz przecież wgląd na to wszystko i mam nadzieję, że pomijając zdarzające mi się wpadki jesteś ze mnie choćby w jakimś stopniu dumna.


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

LIST 114

niedziela, 04 grudnia 2011 13:59

List 114

 

Aniele.

W ostatnich tygodniach brakowało mi bratniej duszy tu na ziemi.

Chciałem odnaleźć kogoś, kto pomoże wybierać możliwie często właściwą drogę,

a w chwilach smutku samym faktem istnienia wywoła uśmiech na mojej twarzy.

Szukałem dotychczas wśród nowopoznanych ludzi,

a tymczasem chyba znalazłem wśród ludzi znanych mi od lat.

Wprawdzie to dopiero początek i nie mogę jeszcze z przekonaniem napisać,

że mam wreszcie gdzieś na ziemi bratnią duszę,

ale zawsze wierzyłem, wierzę i wierzyć będę.

Wreszcie będę mógł też dawać z siebie to,

co zawsze potrafiłem najlepiej - moją Przyjaźń przez duże "P".

I wiedz, że czuję w tym wszystkim również Twoją rękę. 

Dziękuję.


Podziel się
oceń
6
0

komentarze (24) | dodaj komentarz

Październik 2011

niedziela, 30 października 2011 17:38

 

LIST 113

 

Czas pędzi jak zwariowany.

Coraz częściej na wiele rzeczy brakuje czasu.

Praca i inne obowiązki przytłaczają.

A jednak nie ma takiej możliwości, abym wieczorem nie znalazł czasu dla Ciebie.

Każdego wieczoru widzę Twoją uśmiechniętą do mnie twarz..

Ostatnio nawet wyciągnąłem z szafy album z naszymi zdjęciami.

I cieszę się, że choć na tych zdjęciach nasz czas się zatrzymał,

to w moich myślach i snach płynie dalej..

Zawsze razem, aż po świata kres..

  


Podziel się
oceń
9
0

komentarze (20) | dodaj komentarz

Samotnia

czwartek, 21 lipca 2011 19:18

 

"Samotnia"

autor - marco76spain

 

Siedzę w mojej samotni
zostawiony sam jak palec.
Próbuję poukładać to,
co zburzył los.
W głowie mam huragan,
w sercu wielki wulkan,
a w dłoni pióro,
którym wylewam cały ból.

Znów łza łzę goni po policzkach,
choć mówią, że chłopaki nie płaczą.
Serce krwawi mi lawą,
widać wulkan już tak musi.
I tylko kolejny raz pytam:
Jakim cudem jeszcze oddycham,
skoro moje powietrze uszło do nieba.

 

PS

Do zobaczenia za 2 dni na Twoim grobie.

 


Podziel się
oceń
6
0

komentarze (34) | dodaj komentarz

LIST 112 - KWIECIEŃ

poniedziałek, 25 kwietnia 2011 15:18

 


LIST 112 - kwiecień

 

To zadziwiające jak życie potrafi się zmienić.
Jeśli na gorsze, to bywa wręcz przerażające..

Ostatnio zauważyłem co się stało z miesiącem Kwiecień..
Jeszcze niedawno był chyba najszczęsliwszym miesiącem w roku dla mnie.
A teraz..
Kiedyś był wesoły, bo miałaś w kwietniu urodziny..
Teraz każdego roku w dniu Twoich urodzin nie ma we mnie radości..
Kiedyś był to miesiąc szczęsliwy, bo i ja mam w kwietniu urodziny, a nawet jak dziś imieniny,
co się wiązało z miłymi z tej okazji chwilami.
Teraz.. ..Jak się cieszyć z tych okazji, skoro Ciebie nie ma blisko..
Wiem, wiem - powiedziałabyś teraz:"jak to mnie nie ma - jestem!!!".
Czuję, i wiem, że jesteś duchem, ale wiesz co ja mam na myśli..
Teraz kwiecień bardziej przypomina mi o takich zdarzeniach jak śmierć naszego Papieża, katastrofa w Smoleńsku, wybuch w elekrrowni w Czarnobylu.
Nawet wyliczono ostatnio, że Jezus umarł 3go kwietnia 33 roku..
Jak to mi i wielu innym ludziom ostatnio często zdarza się określać takie sytuacje - "Masakra"!!!
Ale żeby nie kończyć tak smutno tego listu do Ciebie mój Aniele, musimy przyznać,
że Papież za kilka dni będzie oficjalnie błogosławionym (dla nas jest od dawna),
a Jezus po 3 dniach czyli zapewne 6go kwietnia zmartwychwstał..
I gdyby nie to ostatnie, nie miałbym celu i szans w tym życiu.
A tak wiem, jaką drogą iść.

Bardzo mi Ciebie brak!

Twój Maruś.

 


Podziel się
oceń
5
0

komentarze (31) | dodaj komentarz

czwartek, 29 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  791 689  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Blog z przesłaniem o Prawdziwej damsko męskiej Przyjaźni pełnej Miłości, której ani odległość, ani nawet śmierć nie mogły pokonać.. Wszystkie wpisy łącznie z poezją wyłącznie mojego autorstwa!

O mnie

Prawdziwy Przyjaciel, to ten, który jest przy Tobie, nawet wówczas, gdy cały świat się od Ciebie odwróci, nawet gdy życie się skończy..
(Marco76spain)


*************************************
*******************************************
Dodatki na bloga
*******************************************
********************************************
******************************************* *********************************************


MusicPlaylist
Music Playlist at MixPod.com

Statystyki

Odwiedziny: 791689
Wpisy
  • liczba: 267
  • komentarze: 7214

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl